ważne daty
2009-09-17

Moje pierwsze szczepienie-DTaP/IPV/Hib - pneumococcal,Conjugate vaccine (PCV)


2009-09-15

Moja pierwsza gorączka 38,4


2009-08-20

Skończyłem miesiąc


2009-07-28

Odpadł mi pępuszek


2009-07-27

Mój pierwszy spacerek


więcej »
powiedzonka
2009-12-02




2009-08-02


Custom Myspace Clock



2009-08-01

Free Butterfly MySpace Cursors at www.totallyfreecursors.com



więcej »

Chrupkowy pożeracz
(2010-03-09)

* * *

Z dnia na dzień staję się co raz bardziej samodzielny ... już samodzielnie jem. No oczywiście nie zupki czy kaszki, ale z chrupkami kukurydzianymi od dłuższego czasu daję sobie świetnie radę !

Tylko muszę uważać, bo mój starszy brat lubi mi je podkradać, co wcale, ale to wcale mi się nie podoba !







Komentarze (5):
napisz komentarz

7 życzeń z okazji urodzin
(2010-03-04)

* * *

ZDROWIA...
...życzę dziś Tobie,
okazja taka nie co dzień się zdarza,
aby wyrazić słowami,
co serce w ciszy co dzień powtarza.
SZCZĘŚCIA...
...życzę Ci również
takiego, jak Ty sam pragniesz,
bo dobrze, gdy będzie przy Tobie,
a Ty - czym ono jest - odgadniesz.
MIŁOŚCI...
...życzę Ci szczerze,
bo ona filarem jest życia.
Śpiew ptaków kochaj i ludzi,
a w każdym sercu Ty miłość wzbudzisz.
STU LAT...
... w miłości i zdrowiu,
niech towarzyszy Ci szczęście.
Twój bagaż życiowy - mądrość-
przykładem dla innych niech będzie.
SPEŁNIENIA MARZEŃ...
... najskrytszych,
niech będą realne i jasne.
Marzenia spełniają się często,
niech spełnią się też Twoje własne.
RADOŚCI...
... też życzę Ci tyle,
by Twoją twarz uśmiech zdobił.
A jeśli się czasem zasmucisz,
to tylko na krótką chwilę.
WYTRWAŁOŚCI...
...życzę Ci także,
w realizacji pragnień i celów.
Cierpliwym bądź i odważnym,
by rzeczy dokonać wielu.

Brayanek







Komentarze (7):
napisz komentarz

O pewnej zamianie
(2010-03-02)

* * *

Mamie ręce odpadają od ciągłego noszenia mnie na rękach, na macie owszem poleżę, ale tak maksymalnie pięć minut, w leżaku to w ogóle już nie chcę siedzieć, to samo tyczy się huśtawki ... więc te dwie ostatnie rzeczy zostały złożone i wyniesione do schowka, bo tylko nie potrzebnie zajmowały miejsce w salonie, który wcale nie jest duży.

Został za to wyciągnięty chodzik, który mi się bardzo, ale to bardzo spodobał, zresztą mój uśmiech mówi sam za siebie. Mama też zadowolona, bo to ciągłe noszenie mnie na rękach jest dość uciążliwe, oczywiście dla niej, bo dla mnie to ani troszkę hehe. Na początku interesowały mnie tylko i wyłącznie przyciski i inne bajery ... no cóż chyba każde dziecko lubi jak się świeci, miga i do tego gra ...

Pierwsze kroczki w chodziku są już za mną, nie było ich zbyt wiele, ale były. Jak na razie to bardziej wolę w nim stać niż chodzić. Chodzik to dobry punkt obserwacyjny ! Uwielbiam na przykład stać i patrzeć się na wirujące pranie w automacie.







Komentarze (8):
napisz komentarz
archiwum
Rozpieszczony
(2010-03-01)

* * * Jestem już ...

więcej »
mój blog odwiedziło 5058 osób